Sima z Bieszczadzkiej Kniei

Rodowód
Wystawy
Galeria



SIMA Simka ( Satyna z Bieszczadzkiej Kniei) ur. 14.03.2006 roku, córka Sunki i Smerka- nazywana przez nas „ Simiunią”, „ całuskiem”: to jest cudowna, urocza sunia o bardzo wielu zaletach. Jest niesamowicie przyjacielska i ugodowa. Nie znam innego psa, który lepiej dogadywał by się z innymi osobnikami tego samego gatunku ?. Czasem wyznacza granice ale zawsze bardzo dokładnie odczytuje sygnały uspokajające i ostrzegawcze. Bardzo rzadko popada w konflikty i tarapaty. W fundacji, której pracuje- „ Pies dla Stasia” ma dwie ksywki: „ Pies leżak” i „ Pies lizak”. Bardzo często dopomina się o drapanie i głaskanie i zawsze przybiera pozycje leżącą. Wręcz natrętnie lubi lizać dłonie co jest bardzo przydatne w czasie zajęć dogoterapeutucznych. Oprócz tego Simka w naszej domowej bandzie psów pełni rolę rozjemy i uspokajacza. Wolny czas spędzamy na wyprawach, wędrówkach, rajdach, codziennych spacerach, wyjazdach ( polskich i zagranicznych), zawodach psich zaprzęgów i zajęciach dogoterapeutycznych w przedszkolu „ Dom Małego Stasia” jest także wolontariuszka i terapeutka w Fundacji „ Pies dla Stasia”. Kocham swoje sunie i zabieram je wszędzie ze sobą, tak więc Simka była ze mną w wielu miejscach w Polsce a oprócz tego na Węgrzech, Ukrainie i Czechach. W minione wakacje zdobyła ze mną „ Koronę Gór Polski”. Wyprawa po Europie w 2007 roku niestety ominęła ją bo tuż przed wyjazdem wysunął się jej spod skóry chip i zaświadczenie na ilość przeciwciał wścieklizny straciło ważność, ale co tam!. Sima ma od niedawna licencję hodowlaną i w związku z tym, że wiele osób czeka na zapewne cudowne dzieci od Simki zdecydowała się na randkę ?



Sesi z Bieszczadzkiej Kniei

Rodowód
Wystawy
Galeria



SESI ( Sesi z Bieszczadzkiej Kniei) ur. 14 .03.2006- Seska jest piękna samojedką. Nazywana przez nas „ sesulka”, „sesorkiem”, „ sensorkiem”, „ dresiarą”. W budowie jest zwarta, ma długi włos i co jest bardziej typowe dla psich przedstawicieli ma bujną kryzę. Ale jej uroda to taki dodatek do tego jaka na prawdę jest. To niezwykle towarzyska i zabawna sunia. Jest bardzo kreatywna w działaniu- ćwiczenie klikerem z Seska to czysta przyjemność. W repertuarze sztuczek, które Seska potrafi to : rozwiązywanie buta, ściąganie skarpet, ściąganie czapki z głowy, ściąganie rękawiczek, „ morda w kubeł”, taniec, „cień pieska” i inne. Na co dzień wraz z siostra Simką i mamuśką wędrujemy po Bieszczadach, Kampinosie, uczestniczymy w rajdach, wyprawach i eskapadach. W przeciągu 2,5 roku życia Sesi zwiedziała: Polskę, Czechy, Austrię, Włochy, Francję, Belgię, Anglię, Szkocję, Ukrainę, Węgry. Wraz z samojedzią rodzinka zdobyła w ubiegłe wakacje „ Koronę gór Polski”. Seska to bardzo aktywna sztuka i bardzo chętnie jeździ na zawody psich zaprzęgów. Na co dzień Seska uczestniczy w zajęciach dogoterapeutycznych w przedszkolu „ Dom Małego Stasia” i jest wolontariuszką i psem terapeutycznym w Fundacji „ Pies dla Stasia”. Od niedawna Seska jest suka hodowlaną ale póki co nie śpieszy nam się do szczeniąt.



Sunka z Indiańskiej Wioski

Rodowód
Wystawy
Galeria



SUNKA WAKAN z Indiańskiej Wioski ur. 28.12.2001 roku- To jest baba! Czarująca 7 letnia Samojedka. To nasze oczko w głowie. Nazywana przez nas „ wakanówka”, „ niunia”. To mój pierwszy pies, więc najbardziej „zepsuty” i rozpieszczony ale pracujemy co dzień nad nowymi umiejętnościami i nadrabiamy popełnione błędy. Jesteśmy ze sobą bardzo mocno związane. Sunia bardzo chętnie spędzałaby ze mną każdą chwilę. Niunia jest bardzo posłuszną i rewelacyjnie ma opanowane przywołanie. Można spuścić ja w każdych warunkach bo przychodzi kiedy tylko zawołam. Ma 7 lat a zachowuje się jak szczeniara. Uwielbia się bawić zabawkami, aportuje i chętnie przeciąga się sznurami i piszczącymi , gumowymi kurami. Rewelacyjnie ma opanowane komendy: zabawa, puść, siad, biegaj, waruj, daj glos i inne. Sunka jest mamą Simki i Seski i Sucharka. To był pierwszy miot suni i urodziło się 11 cudownych szczeniąt. Mam nadzieję ze Sunia nie przekazała tej umiejętności w genach swoim córom bo aż mi się włos na głowie jeży…?. Sunka była cudowną mamą i nadal jest dla tych dwóch szalonych wariatek. Obecnie Sunka jest wysterylizowana i ma już z głowy tego typu psie działalności. Przez całe 7 latek zwiedziła ze mną kawał świata. Była ze mną i naszymi psiakami w następujących miejscach: Polska ( góry, morze, spływy kajakowe, zawody, jazda rowerem, wędrówki, rajdy, wyprawy, eskapady), Czechy, Austria, Francja, Włochy, Belgia, Anglia, Szkocja, Węgry, Ukraina. Wraz z moimi psiakami mieliśmy przyjemność spotkać się z SPCA w Szkocji, gdzie funkcjonariusze wyrazili zachwyt i gratulowali tak dobrze skonstruowanej przyczepy transportowej w jakiej podróżują nasze psy. Sunka jest też specjalistką od biegania na zawodach- ma na tym punkcie świra w głowie. Kocham ta Sunkę ,że ho ho!