Fighter z Bieszczadzkiej Kniei

Rodowód
Wystawy
Galeria



Fighter z Bieszczadzkiej Kniei Ur. 24.12.2008 obecnie ma: 5,5 miesiąca
Fighter mimo młodego wieku jest już absolwentem psiej szkółki " Szczeniaczkowo", którą zorganizowała na potrzeby naszych psiaków zaprzyjaźniona Fundacja Pomocna Łapa. W domu i w przedszkolu nazywany Fajtusiem a czasem jak coś wyczynia to Fajtłapką czy Flejtusiem. Kochamy go bardzo bo to taki smieszny bolek jest że hej!. Bardzo często swoim zachowaniem rozśmiesza i rozbawia swoich małych podopiecznych. Fighter systematycznie odwiedza dzieci z Domu Małego Stasia. Pomimo,że mały dopiero uczy się sztuki bycia psem terapeutycznym to już z jego udziałem zostało zrealizowane kilka scenariuszy udukacyjnych.Fajtuś dobrze chodzi na luźnej smyczy, reaguje na komendę "ee", świetnie siada na komendę, doskonale wraca na gwizdek i na komendę słowną- uczy sie bardzo szybko, to dobrze bo czeka nas dużo pracy i nauka nowych zadań. Oprócz zajęć to po za "pracą" Fajtuś ze mną i z psią rodzinką wędruje, trenuje biegi i podróżuje. Jako 4 miesięczny szczeniak był na Litwie ( gdzie odwiedził brata Knuta), Łotwie i Estoni i zdobył wraz ze mną nawyższe szczyty tych państw. Oprócz wypraw zagranicznych ma za sobą też wyprawę na Jurę krakowska-częstochowską i schodziliśmy góry świętokrzyskie. Mamy w planach kolejne wspólne wyprawy z Fighterem i jego psia rodzinką. Zakochana Pancia Aga R



Sucharek z Bieszczadzkiej Kniei

Rodowód
Wystawy
Galeria



Urodził się 14.03.2006 roku, miał oznaczenie zielone i najmniejszą wagę urodzeniową – 320 g ? mimo wszystko to potężny psiak, zupełnie odwrotnie do jego imienia. Zaskoczył nas wszystkich dokumentnie. Kiedy się urodził był taki mały śmieszny „ sucharek” dlatego tez dostał takie imię. Od razu zakochali się w nim moi rodzice. Decyzja zapadła- Suchy zostaje w domu. Nikt z nas nie spodziewał się co z niego wyrośnie. Sucharek jest bardzo przyjacielski i towarzyski. Uwielbia odwiedziny gości a jeszcze bardziej lubi pieszczoty , które każdy kto przyjdzie jemu ofiaruje. Sucharek czasami wraz z moimi suniami i innymi pieskami z naszej drużyny wyjeżdża na obozy, wędrówki, rajdy. Ten potężny samojed świetnie dogaduje się z innymi psami- rewelacyjnie wysyła sygnały uspokajające co bezpośrednio wpływa na jego dobre relacje w psich bandach. Planujemy z Sucharkiem odwiedzić kilka wystaw w Polsce, żeby chłopak mógł być reproduktorem natomiast popracować musimy nad oswojeniem wystaw bo póki co wydają się „ chłopakowi” straszne. Pomimo, że jest piękny Suchy czuje się nie stworzony do wystaw. Oprócz tego bardzo chętnie aportuje piłkę do nogi, uwielbia chodzić na spacery i czasem odwiedza psia szkółkę Fundacji „ Pies dla Stasia” żeby tam szkolić swoje umiejętności i rozwijać swoje predyspozycje np. do sztuczek ?